Przejście jakiejkolwiek wartości z jednego majątku do drugiego musi mieć swoje uzasadnienie – to fundament prawa cywilnego. Właśnie dlatego powstała instytucja prawna nazywana bezpodstawnym wzbogaceniem. Po co ona funkcjonuje? Jakie ma znaczenie w codziennym życiu? Wyjaśniamy poniżej!

 bezpodstawne wzbogacenie

Bezpodstawne wzbogacenie – przesłanki

Bezpodstawne wzbogacenie zostało uregulowane w art. 405 KC. Zgodnie z tym przepisem każdy, „kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.” Na tej podstawie można wyróżnić cztery przesłanki, które muszą wystąpić, aby dane zdarzenie zakwalifikować jako bezpodstawne wzbogacenie. Są to: uzyskanie korzyści majątkowej przez jeden podmiot, brak podstawy prawnej do jej uzyskania, zubożenie drugiego podmiotu (to z jego majątku nastąpił transfer korzyści) oraz współwystępowanie wzbogacenia i zubożenia. Brzmi to dość skomplikowanie, ale to w gruncie rzeczy bardzo proste zjawisko. Jakiś składnik majątku migruje od właściciela do innego podmiotu bez podstawy prawnej, np. krowa przechodzi z jednego pastwiska na drugie. W takiej sytuacji jasno widzimy, że właściciel ubożeje, a podmiot trzeci się wzbogaca bez powodu. Nie pozostaje więc nic innego, jak zwrot tego, co było przedmiotem bezpodstawnego wzbogacenia. Jak wygląda zwrot? Przeczytaj poniżej.

 

Bezpodstawne wzbogacenie – jak wygląda zwrot?

Zwrot powinien nastąpić w naturze – taka jest zasada. Oczywiście, jeżeli przedmiot został sprzedany, zgubiony, czy uszkodzony to zwrot nie może nastąpić w naturze. Wtedy zwraca się tak zwane surogaty, czyli korzyści zastępcze – wszystko to, co wzbogacony uzyskał za dany przedmiot. Co więcej, w takiej sytuacji podmiot zubożony może żądać zwrotu wartości wyrażonej w pieniądzach, żeby uprościć rozliczenie.

Dokonując zwrotów, trzeba pamiętać jeszcze o zasadzie wyrażonej w art. 409 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nią, zwraca się zawsze „aktualne wzbogacenie”, a nie wartość danego przedmiotu w momencie jego utracenia. Co to oznacza w praktyce? Obowiązek zwrotu wygasa, jeżeli wzbogacony zużyje lub utraci korzyść w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, np. wyda znalezione pieniądze. Ale i tutaj są wyjątki – ta zasada nie dotyczy sytuacji, gdy wzbogacony wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W takiej sytuacji wzbogacony, który już spożytkował swoje wzbogacenie i tak będzie musiał zwrócić zubożonemu utraconą przez niego wartość.

Bezpodstawne wzbogacenie – kto jest zobowiązany do zwrotu?

Dość skomplikowane zasady, którymi żądzą się zwroty przedstawiliśmy powyżej, ale zastanówmy się jeszcze, czy tylko osoba wzbogacona może być zobowiązana do zwrotu, czy może są jeszcze jakieś grupy osób, które przejmą ten obowiązek? Otóż możemy wyróżnić kilka grup zobowiązanych do zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia. Pierwsza, są oczywiście bezpodstawnie wzbogaceni. Oprócz nich, obowiązek zwrotu spoczywa na ich spadkobiercach, czy osobach, na rzecz których wzbogacony bezpłatnie rozporządził uzyskaną korzyścią.

Bezpodstawne wzbogacenie – kiedy zwracać nie trzeba?

Na koniec jeszcze zasygnalizujemy, że nie zawsze trzeba zwracać bezpodstawne wzbogacenie. Kiedy zatem zwracać nie trzeba? W sytuacji, kiedy ktoś spełni świadczenie jeszcze niewymagalne – w ten sposób unika się transferu zwrotnego i ponownego transferu, kiedy świadczenie stanie się wymagalne. Kiedy jeszcze? Na przykład w sytuacji spełnienia świadczenia, które się przedawniło. Wbrew temu, co się powszechnie uważa, przedawnione świadczenie jest dalej pełnoprawnym świadczeniem – jedynie nie można dochodzić jego spełnienia przy pomocy aparatu państwowego. Jednak w sytuacji, kiedy ktoś spełni je dobrowolnie, nie podlega ono zwrotowi.

Bezpodstawne wzbogacenie – skomplikowane, prawda?

Jak pokazaliśmy wyżej problematyka bezpodstawnego wzbogacenia jest dość skomplikowana. Potwierdza to bogaty dorobek orzecznictwa. Nie mniej jest to instytucja prawna często występująca w praktyce, dlatego warto poznać jej zasady, a w razie jakichkolwiek wątpliwości, warto skorzystać z porady prawnika. Wtedy unikniemy błędów.