Umowa w modelu SaaS – na co zwrócić uwagę?

Coraz większa liczba przedsiębiorców przenosi oferowane przez siebie usługi na platformy internetowe, na których zainstalowane jest oprogramowanie. Oprogramowanie takie pozostaje do dyspozycji użytkowników Internetu i staje się usługą samą w sobie. To właśnie klucz do zrozumienia koncepcji modelu SaaS.  Co musisz wiedzieć, zanim jako klient zawrzesz umowę na takie oprogramowanie z dostawcą? Dostawco – o czym Ty musisz pamiętać? Tajemnice umowy w modelu SaaS odkrywa ekspert TuPrawnik – mec. Agata Alberska.

Umowa w modelu SaaS – co to takiego?

Kodeks cywilny nie zawiera definicji umowy w modelu SaaS. Jest więc to tzw. „umowa nienazwana”. Zawiera w sobie elementy innych umów, takich jak: umowa licencyjna, umowa o udostępnienie oprogramowania czy umowa o świadczenie usług. SaaS to niejako „wypożyczenie” oprogramowania, zezwolenie na czasowe korzystanie z jego funkcji. Licencyjny charakter przejawia się w fakcie, że klient – użytkownik Internetu, otrzymuje dostęp do systemu. System ten traktujemy de facto jako utwór w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.  W wielu przypadkach udostępniający oprogramowanie (dostawca) nie jest nawet jego twórcą, więc sam musi najpierw uzyskać licencję. Następnie udziela on sublicencji klientowi. SaaS zawiera w sobie też elementy pozostałych umów jak np. zobowiązanie usługodawcy do zachowania określonego poziomu usług, tj. Service Level Agreement (SLA). SLA określa się natomiast parametry usług w zależności od ich zakresu.

Umowa w modelu SaaS – niezbędne elementy

Wielu problemów może nastręczyć opracowanie dokumentu zawierającego wszelkie niezbędne elementy i zabezpieczającego interesy stron. W tym przypadku naprawdę warto powierzyć przygotowanie umowy ekspertowi. Jeżeli występujesz w roli usługobiorcy, pamiętaj, że prawidłowo sporządzona umowa w modelu SaaS powinna zawierać w szczególności:

  • warunki korzystania z oprogramowania,
  • obowiązki usługodawcy,
  • parametry świadczonej usługi,
  • wskaźniki służące do mierzenia parametrów usługi
  • ewentualną metodę rozliczeń
  • czas trwania umowy.

Warunki korzystania z oprogramowania powinny jednoznacznie określać, w jaki sposób usługobiorca może korzystać z oprogramowania, a jakie czynności są zabronione.

Software as a Service – gdzie spotkamy?

Software as service to oprogramowanie, z których korzysta się w branżach medycznych, sklepach internetowych i innych witrynach w sieci, w których właściciel strony udostępnia program do logowania, platformy czy chmury. Oprogramowanie nadal pozostaje na serwerach dostawcy, ale jednocześnie użytkownik Internetu otrzymuje do niego dostęp. Nie musi on kupować sprzętu, ani instalować programu na swoich serwerach. Za prawidłowe funkcjonowanie i bezpieczeństwo takiego oprogramowania w całości odpowiada dostawca.Spotkamy go w systemach analitycznych,  systemach dedykowanych zarządzaniem projektami.  Nie dziwi więc fakt, że model SaaS cieszy się ogromnym zainteresowaniem wirtualnego rynku.

Zalety modelu SaaS

Model SaaS jest świetnym rozwiązaniem, gdyż aplikacje na nim bazujące nie wymagają przekazania jakichkolwiek praw autorskich klientom  – użytkownikom, a działają na zasadzie wolnej licencji. Dzieje się tak, ponieważ w sytuacji, gdy program komputerowy nie jest powielany przez komputer odbiorcy, zawarcie umowy licencyjnej nie jest konieczne. Zgodnie natomiast z art. 41 ust. 2 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych „Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych lub umowa o korzystanie z utworu, zwana dalej „licencją”, obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione”.

Jeżeli jednak chociażby elementy oprogramowania użytkownik będzie musiał skopiować na swój komputer, umowa SaaS nie wystarczy. W takim wypadku konieczna jest umowa licencyjna.

Do zalet modelu SaaS możemy zaliczyć też bieżącą pomoc i wsparcie techniczne, jakie usługobiorca otrzymuje od dostawcy. Zawarcie takiej umowy to niejednokrotnie też gwarancja stałych, comiesięcznych  kosztów IT.

Autorem wpisu jest mec. Agata Alberska – prawnik, ukończyła aplikację radcowską w Warszawie a także studia i studium podyplomowe na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się głównie w  prawie autorskim  oraz prawie własności intelektualnej  a także  prawie nowych technologii. Ma za sobą bogate doświadczenie wyniesione m.in. z pracy w kancelarii prawnej i dziale prawnym TVN S.A.

Znajdź pomoc prawną na TuPrawnik.pl

Szukasz prawnika, który sporządzi dla Ciebie umowę w modelu SaaS?  Chcesz sprawdzić taką umowę? Opisz swój przypadek i otrzymaj oferty od najlepszych specjalistów – porównaj ceny, reputację prawników i zakres pomocy prawnej. Sam decydujesz, która z nich spełnia Twoje oczekiwania – WEJDŹ TUTAJ I OPISZ SWOJĄ SPRAWĘ.

*Zależy Ci na czasie i potrzebujesz szybkiej konsultacji prawnej? Znajdziemy dla Ciebie najlepszego prawnika. Wystarczy krótki opis sprawy, aby w zaledwie kilka godzin otrzymać telefon z rozwiązaniem swojego problemu. Sprawdź i przekonaj się sam: WEJDŹ TUTAJ.

O Marta Mierzyńska

Cześć! Mam na imię Marta i witam Cię na blogu TuPrawnik.pl. który współtworzę. Staram się w prosty i przystępny sposób przybliżać czytelnikom kwestie prawne. Wierzę, że ich lektura poszerzy nie tylko Twoją wiedzę, ale i przyczyni się do zwiększenia świadomości prawnej. Jestem miłośnikiem prawa i nowych technologii, ukończyłam prawo na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Moje zainteresowania skupiają się wokół prawa własności intelektualnej oraz prawa autorskiego. Jeśli masz pytania - napisz do mnie bądź zostaw komentarz pod interesującym Cię wpisem :)

Pokaż wszystkie artykuły Marta Mierzyńska →